Jednocześnie niemal 2/3 osób planujących zmianę pracy rozważa przebranżowienie. Patrząc jednak z perspektywy pracodawców pojawiło się duże wyzwanie, jak dotrzeć z informacjami o ofertach do osób niemyślących o zmianie zatrudnienia, które stanowią dziś zdecydowaną większość polskiego rynku pracy.

Z ostatniej edycji raportu „Barometr Rynku Pracy X”, przygotowanego przez Work Service wynika, że jedynie 19,8% Polaków zamierza w ciągu najbliższych dwóch lat zmienić swoje obecne miejsce zatrudnienia. Większość z tego grona chce zmienić pracę w ciągu najbliższych 12 miesięcy, ale wobec najwyższych od 5 lat potrzeb rekrutacyjnych po stronie firm, to kropla w morzu potrzeb.

- Niemal 80% uczestników polskiego rynku pracy to kandydaci pasywni, a więc osoby które nie rozglądają się za nowym miejscem pracy. Z perspektywy przedsiębiorców, którzy dziś masowo poszukują rąk do pracy, to ogromne wyzwanie, bo muszą oni dotrzeć z przekazem o prowadzonych rekrutacjach do osób, które samodzielnie nie wyszukują takich informacji – mówi Tomasz Ślęzak, Wiceprezes Work Service S.A. – Z tego względu na znaczeniu zaczyna zyskiwać marketing rekrutacyjny, który pozwala m.in. za sprawą mediów społecznościowych nawiązywać bezpośredni kontakt z potencjalnymi kandydatami – dodaje Ślęzak.

Internet wygrywa ze znajomymi!

Polacy, którzy aktywnie planują poszukiwać nowej pracy, w pierwszej kolejności udają się na portale z ogłoszeniami. Taką strategię przyjmuje 6 na 10 respondentów. Drugie miejsce w badaniu przypadło poszukiwaniu nowego zatrudnienia poprzez znajomych (54,4%). Do niedawna była to najpopularniejsza metoda dotarcia do ofert pracy, ale wyniki raportu po raz drugi z rzędu potwierdzają większą popularność serwisów internetowych. Na trzecim miejscu znalazła się metoda samodzielnego poszukiwania ofert w zakładkach „kariera” (41,4%). Należy jednak podkreślić rosnącą rolę mediów społecznościowych, na które wskazywał przeszło co trzeci badany. Jest to najwyższe wskazanie od piątej edycji raportu i drugie najwyższe w historii 5- letnich badań.

- Wyraźnie rośnie rola mediów społecznościowych, szczególnie w rekrutacji młodych kandydatów. Osoby dopiero wchodzące na rynek pracy, często nie mające jeszcze zbyt dużego dorobku zawodowego, potrafią być zagubione w tradycyjnych serwisach ogłoszeniowych. Dlatego w dzisiejszych warunkach rynkowych, firmy same starają się do nich dotrzeć przez odpowiednie kampanie employer brandingowe czy nawet reklamowe – zaznacza Tomasz Ślęzak. – Wówczas ogłoszenia o pracę trafiają bezpośrednio do wyselekcjonowanych grup kandydatów, także tych pasywnych. Inne zastosowanie mają branżowe serwisy społecznościowe. Są one wykorzystywane głównie przez dobrze wykształconych specjalistów, którzy cenią sobie możliwości budowania własnego wizerunku i przy tym bezpośrednie dotarcie do rekruterów – mówi Ślęzak.

Dlatego nie czekaj i załóż profil zawodowy na GoldenLine - co miesiąc rekruterzy wysyłają ok. 30 tysięcy wiadomości rekrutacyjnych do użytkowników serwisu!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.