Wypisz się z list mailingowych, które Ciebie nie dotyczą

Regularnie otrzymujesz maile dotyczące spraw, które ciebie nie dotyczą? Postarajmy się ustalić, dlaczego w ogóle znaleźliśmy się na liście, kto i w jakim celu nas do niej dodał, a potem potwierdźmy, czy to wciąż aktualne. Jeżeli nie, wykreślmy się z niej. Bywa, że na danej liście do wysyłki znajdujemy się przez czyjś błąd lub niedopatrzenie i naprawdę nie ma sensu, żebyśmy kilka razy w tygodniu poświęcali na to czas.

To samo dotyczy wymiany korespondencji między kilkoma/kilkunastoma osobami, która ciągnie się na kilkadziesiąt maili, a sprawa, która nas dotyczyła, została już dawno ustalona. Poinformujmy wszystkich, że opuszczamy korespondencję i w razie potrzeby zachęcamy do indywidualnego kontaktu.

Ile czasu można dzięki temu zaoszczędzić? Wyobraź sobie, że wracając do pracy po tygodniowym urlopie w skrzynce czeka na ciebie 50 zamiast 150 maili. 

Potwierdź, czy na pewno musisz być na danym spotkaniu

Spotkania są stałym elementem pracy i wiele osób wysyłając zaproszenia do kilkunastu/kilkudziesięciu pracowników nie zastanawia się, czy obecność każdego z nich jest niezbędna.

Przypomnijmy sobie ile razy wylądowaliśmy na nudnym spotkaniu, które kompletnie nas nie dotyczyło,  a przez które wyszliśmy później z pracy, bo nie wyrobiliśmy się z bieżącymi obowiązkami. Jeżeli mamy wątpliwości, czy tym razem sytuacja się nie powtórzy, skontaktujmy się z organizatorem i ustalmy, czy na pewno musimy uczestniczyć w danym zebraniu, dopiero potem je odrzućmy.

Przygotuj plan tygodniowy i dobowy

Dzięki planowaniu oszczędzamy czas i nerwy, a zyskujemy poczucie kontroli nad sytuacją. Wystarczy, że w poniedziałek zrobimy listę spraw, które mamy do załatwienia w danym tygodniu, a następnie przypiszemy je do poszczególnych dni. 

Planując z wyprzedzeniem dzień pamiętajmy, aby grafik był elastyczny, ponieważ jest więcej niż pewne, że wpadną nam drobne zadania, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Jak to zrobić? Między kolejnymi zadaniami ustalajmy 15 lub nawet 30 minutowe przerwy. To czas nie tylko na odpisanie klientowi na maila, ale również chwilę relaksu w postaci prześledzenia najnowszych postów na ulubionym serwisie społecznościowym.

 

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.