07XWATYFD1

Całokształt pozostaje niezmienny od lat, jedynie kroje ubrań zmieniają się na bardziej dopasowane.

Cechy stroju korporacyjnego:

  • oficjalny,
  • elegancki,
  • skromny,
  • prosty,
  • stonowany,
  • schludny.

Dodatkowo każdy ubiór, nie tylko w korporacji, powinien charakteryzować się czystością, bowiem jest to ważny aspekt dzięki, któremu unikniemy zapamiętania nas jako osoby posiadające przykładowo zabłocone buty. Dbajmy o to.

Ubranie damskie

Biorąc pod uwagę powyższe określenia ubioru, w korporacjach będziemy spotykać panie, które nie są ubrane w krzykliwe stroje. Ich główna garderoba to garsonki, spódnice, marynarki, żakiety, sukienki, garnitury, a także kombinezony. Te ostatnie polecam najbardziej, ponieważ mimo tego, iż są najrzadziej spotykane, są bardzo efektowne. Elementami ubioru korporacyjnego nie mogą być bardzo krótkie spódniczki czy bluzki z dekoltem, gdyż są źle odbierane zarówno przez klienta, jak i współpracowników. W niektórych firmach odsłonięte ramiona również nie są na miejscu.

Warto zaznaczyć, iż sukienka bądź spódnica musi mieć określoną długość. W pozycji siedzącej nie powinna zbyt wiele odsłaniać (maksymalnie kilka centymetrów w górę od kolan). Kobiety również nie powinny przychodzić do pracy bez rajstop. Gołe nogi są niedopuszczalne. Jeżeli chodzi o obuwie, odpowiednim wyborem są szpilki o wysokości 6-9 cm. Kolory elementów garderoby powinny być stonowane, a ich wzory przemyślane, nie powodujące oczopląsu. Dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Paniom nie wypada również nosić zbyt obcisłych, przezroczystych ubrań ukazujących bieliznę czy pokazywać kolczyków w miejscu innym niż uszy.

Biżuteria i dodatki nie są zakazane w stroju korporacyjnym, aczkolwiek w tym przypadku również należy unikać przedobrzenia, a raczej sugerować się skromnością i umiarkowaniem. Kobieta nie może założyć pierścionka na każdy palec, a do tego jeszcze zegarek, kolczyki, naszyjnik, bransoletka i tak dalej. Nie wszystko na raz.

Ubranie męskie

Panowie nie mają aż takiego pola do popisu w doborze ubrań, jak panie. Najczęściej spotykanym outfitem w tym przypadku jest garnitur. W związku z tym, że panowie w dalszym ciągu mają problem z dopasowaniem garnituru do sylwetki, przy kupnie polecam zasugerować się opinią osób, które się w tym specjalizują. Należy pamiętać, że spodnie nie mogą być za krótkie ani za długie, to samo dotyczy marynarki i jej szerokości, długości.

Istnieją pewne zasady, które w ubiorze korporacyjnym mężczyzn są niedopuszczalne - zbyt długi lub zbyt krótki krawat, koszula z krótkim rękawem z krawatem czy też bez, garnitur i za krótkie skarpetki (siedząc w garniturze nie możemy pozwolić, aby było widać nam łydkę), krótkie spodenki, sandały, brak paska w spodniach, kolczyki. To jedynie przykładowe „wpadki” popełniane przez panów. Nieunikanie ich może być przyczyną zdecydowanie słabszej oceny naszej osoby przez klienta, współpracowników czy pracodawcę.

Błędy firm

W mojej ocenie, dress code w firmie jest zrozumiały, albowiem ma on za zadanie identyfikację z kulturą organizacyjną przedsiębiorstwa. Korporacje borykają się z problemami, a wiele z nich może być związanych z niewłaściwym określeniem ubioru.

Osoby, które na co dzień, spotykają się z partnerami, klientami, zarządem firmy czy osobami z zewnątrz, powinny wyglądać dość oficjalnie, aby okazać drugiej osobie szacunek oraz godnie reprezentować firmę. Dlaczego jednak cała korporacja ma wyglądać tak samo? Osoby pracujące w back office mają czuć się swobodnie. Nie potrzebują garnituru czy garsonki, aby wykonywać swoją pracę sumiennie i starannie. Nie przychodzą do pracy po to, aby wyglądać jak szef szefów. Osoby te muszą zachować umiar i nie powinny również przychodzić ubrane niechlujnie, w strojach sportowych, dresach i tym podobnych.

Również istotne jest to, żeby nikt w najbliższym otoczeniu nie oceniał innych przez pryzmat ubioru w korporacji. Dla przykładu mężczyzna siedząc przy biurku nie posiadający krawata może być „z góry” źle oceniony przez osobę poinformowaną o konieczności odbycia przez niego w dalszej części dnia spotkania – a może było mu niewygodnie i zamierza założyć go dopiero przed wyjściem na spotkanie?

Nieokreślenie zasad dress code może być przyczyną tego, że osoba pracująca w firmie nie wie, co może na siebie włożyć, a czego nie. Jeżeli firmie zależy, aby reguły były przestrzegane to powinny one być klarowne i dostępne dla wszystkich.

Casual Friday

Piątek jest dniem, gdzie w korporacjach można pozwolić sobie na nieco luźniejszy outfit. To jest temat trochę dłuższy i warto napisać o nim oddzielny tekst. Luźny piątek, bo tak można nazwać ten dzień, ma sens tylko w firmach, w których na co dzień obowiązkowy jest biznesowy wygląd. W jakim celu wprowadzać go, przykładowo w agencji interaktywnej, w której każdy przychodzi ubrany według swojego gustu?

Jednak to, że dzień jest mniej formalny, nie oznacza, że możemy chodzić ubrani w spodenki, bluzę z kapturem i japonki, a zgodnie z zasadami Casual. Jest on o stopień mniej elegancki niż Business, dlatego strój może być luźniejszy, ale w granicach rozsądku. Są wyjątki, w których nie powinniśmy patrzeć na to, że jest piątek. Przykładem tutaj może być ważne spotkanie biznesowe i wtedy ubieramy się stosownie do sytuacji.

Wprowadzenie takiego dnia jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż pracownicy nie muszą być nadto formalni, tym bardziej, że piątek jest początkiem weekendu. Dodatkowo, współpracownicy nie są spięci, co pozytywnie wpływa na relację, integrację z zespołem, a co za tym dalej idzie, efektywność ich pracy wzrasta.

Dobrym zwyczajem jest mieć w pracy strój na zmianę. Jeżeli zarząd firmy nie zmusza nas do codziennego chodzenia w garniturze, w którym czujemy się jak na egzaminie, to ubierajmy się według własnych upodobań. Garnitur trzymajmy w szefie i przebierajmy się wtedy, kiedy jest taka konieczność, na przykład przed spotkaniem.

1

Paweł Pełtak

Senior Consultant, który na co dzień dba o długofalowe relacje z partnerami, zajmuje się outsourcingiem, rekrutacją oraz pozyskiwaniem nowych projektów informatycznych. Zwolennik zwinnych metodyk prowadzenia projektów w codziennym wykorzystaniu nie tylko w IT. Prywatnie zapalony kucharz, kochający naszą narodową kuchnię, jeżdżący na deskach, interesujący się modą, klasycznymi samochodami, zegarkami automatycznymi oraz japońskimi tatuażami. Zobacz Pawła w GoldenLine!

Zobacz inne moje wpisy

Podziel się opinią

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.